top of page

Kompas Dnia: Witaj w nowej rzeczywistości inwestycyjnej - jak się w niej odnaleźć?

Zaktualizowano: 10 wrz 2025


Odsłuchaj podsumowanie wpisu:


Wprowadzenie: zmiana warty na rynkach finansowych


Przez ostatnie cztery dekady inwestorzy na całym świecie przyzwyczaili się do działania w warunkach niemal stałego wsparcia ze strony potężnych sił strukturalnych. Dezinflacja, systematycznie spadające stopy procentowe oraz postępująca globalizacja stworzyły środowisko, w którym pasywne strategie inwestycyjne, polegające na prostej ekspozycji na szerokie indeksy rynkowe, przynosiły ponadprzeciętne rezultaty. Ta złota era, w której niemal każda korekta była okazją do kupna, a motorem napędowym zysków była ekspansja mnożników wycen, dobiega jednak końca. Wchodzimy w nową, znacznie bardziej złożoną i wymagającą rzeczywistość, w której poruszanie się bez zaawansowanych narzędzi analitycznych jest jak żegluga we mgle.

W Kompasie Rynkowym zidentyfikowaliśmy, że rynki finansowe wkroczyły w fundamentalnie odmienny etap, który nasi stratedzy określają mianem "Cyklu Postmodernistycznego". Jest on "postmodernistyczny", ponieważ łączy w sobie echa historycznych cykli, ale jednocześnie jest kształtowany przez unikalne, bezprecedensowe siły, takie jak rewolucja sztucznej inteligencji, deglobalizacja napędzana geopolityką oraz potężny, nowy supercykl inwestycji kapitałowych (capex). To środowisko, w którym stare podręczniki inwestycyjne mogą okazać się nie tylko przestarzałe, ale i niebezpieczne.

Główna teza tej nowej ery jest paradoksalna. Podczas gdy absolutne stopy zwrotu z głównych indeksów giełdowych będą prawdopodobnie niższe niż w minionych dekadach, nowe otoczenie stwarza niezwykle żyzny grunt dla generowania alfy – czyli zysków wynikających z aktywnej selekcji i unikalnych strategii. Rozpiętość wyników pomiędzy rynkowymi zwycięzcami a przegranymi dramatycznie się poszerzy, nagradzając wnikliwych, aktywnych inwestorów, którzy potrafią zidentyfikować nowe, świeckie trendy wzrostowe. Zrozumienie anatomii przeszłych cykli jest kluczowe, aby w pełni pojąć, dlaczego obecna zmiana paradygmatu jest tak głęboka i jak należy się po niej poruszać.


1. Lekcje z historii: anatomia trzech wielkich hoss


Aby zrozumieć wyjątkowość obecnej sytuacji, należy najpierw przeanalizować mechanizmy, które napędzały trzy wielkie, sekularne hossy na rynkach akcji od zakończenia II wojny światowej. Każda z nich, choć osadzona w innym kontekście historycznym, dzieliła pewne fundamentalne cechy, których dziś próżno szukać.


Boom powojenny (1945-1968)

Pierwszy wielki cykl wzrostowy rozpoczął się na zgliszczach powojennego świata, startując z ekstremalnie niskich, depresyjnych poziomów wycen. Jego motorem napędowym była fizyczna i gospodarcza odbudowa, wspierana przez Plan Marshalla, który stymulował wzrost i redukował bezrobocie w Europie. Silny wzrost produktywności, boom demograficzny oraz tworzenie nowego, opartego na zasadach ładu międzynarodowego (w tym Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Banku Światowego oraz układu z Bretton Woods) stworzyły solidne fundamenty pod ekspansję. Rozwój handlu światowego, napędzany przez kolejne rundy negocjacji w ramach GATT, otworzył nowe rynki i pozwolił na rozwój globalnych korporacji. Cykl ten był erą odbudowy fizycznego świata i tworzenia instytucjonalnych ram dla globalnej współpracy. Zakończył się wraz z narastającą presją inflacyjną, kosztami wojny w Wietnamie i ostatecznym upadkiem systemu z Bretton Woods w 1971 roku, co pogrążyło rynki w długim okresie stagnacji.


"Cykl nowoczesny" (1982-2000)

Po dekadzie stagflacji lat 70., kolejny sekularny rynek byka narodził się z popiołów kryzysu inflacyjnego. Jego punktem zapalnym była zdecydowana polityka monetarna, która zdławiła inflację i zapoczątkowała trwający blisko dwie dekady trend spadkowy stóp procentowych. Ten cykl był napędzany przez rewolucję w polityce gospodarczej – reformy podażowe i deregulację zapoczątkowane przez Ronalda Reagana w USA i Margaret Thatcher w Wielkiej Brytanii, a także falę prywatyzacji. Upadek Muru Berlińskiego i rozpad Związku Radzieckiego przyniosły "dywidendę pokoju", redukując premie za ryzyko i otwierając drogę do nowej fali globalizacji. Był to okres triumfu kapitału nad pracą, a głównym motorem wzrostu wartości aktywów był spadający koszt kapitału, który windował wyceny. Hossa ta zakończyła się spektakularnym pęknięciem bańki internetowej na przełomie wieków.


Odbudowa po globalnym kryzysie finansowym (2009-2022)

Ostatnia wielka hossa również rozpoczęła się w momencie głębokiego kryzysu i pesymizmu, po zapaści finansowej z 2008 roku. Tym razem jednak głównym i unikalnym motorem napędowym była bezprecedensowa interwencja banków centralnych. Era luzowania ilościowego (QE) i polityki zerowych stóp procentowych (ZIRP) doprowadziła do historycznej ekspansji bilansów banków centralnych i załamania się kosztu kapitału do najniższych poziomów w historii. W rezultacie nastąpił niezwykły rozdźwięk pomiędzy anemicznym wzrostem realnej gospodarki a boomem na rynkach aktywów finansowych. Tani pieniądz okazał się potężniejszym stymulantem niż fundamentalny wzrost gospodarczy. Ten cykl był zdominowany przez amerykańskie spółki technologiczne, których wzrost zysków był wprost niewyobrażalny, co doprowadziło do ogromnej koncentracji na rynku i ugruntowało dominację USA. Był to cykl napędzany sterydami polityki monetarnej, który faworyzował modele biznesowe oparte na kapitale niematerialnym.

Analizując te trzy okresy, można dostrzec jeden, absolutnie kluczowy wspólny mianownik: każdy z tych supercykli narodził się w okresie kryzysu i zaczynał z bazy niskich wycen oraz powszechnego pesymizmu. To właśnie ten punkt startowy zapewniał fundamentalne paliwo dla wieloletniego procesu ponownego wyceniania aktywów (re-rating). Cykl Postmodernistyczny jest pierwszym w nowożytnej historii, który rozpoczyna się w diametralnie odmiennych warunkach: przy podwyższonych wycenach, rekordowo wysokich marżach i optymizmie już w dużej mierze uwzględnionym w cenach. To prowadzi do nieuniknionego wniosku. Skoro główny silnik poprzednich hoss – ekspansja mnożników z niskiej bazy – został wyłączony, przyszłe zyski muszą pochodzić niemal wyłącznie z fundamentalnego wzrostu zysków. To fundamentalnie zmienia charakter inwestowania, przesuwając środek ciężkości z pasywnego podążania za rynkiem na aktywną selekcję spółek i trendów. Identyfikacja tych nielicznych, przyszłych zwycięzców staje się kluczowym wyzwaniem. To właśnie w tym miejscu nasze autorskie modele analityczne i narzędzia dostępne w subskrypcji Kompas Premium dają inwestorom decydującą przewagę, pozwalając precyzyjnie oddzielić ziarno od plew.


2. Nowa era, nowe wyzwania: strukturalne przeciwności cyklu postmodernistycznego


Nowy krajobraz inwestycyjny jest zdefiniowany przez potężne wyzwania, które nie są tymczasowymi wahaniami koniunktury, lecz długoterminowymi zmianami strukturalnymi. Te siły, które niegdyś były wiatrem w żaglach, teraz stają się wiatrem w twarz.


2.1. Wysokie wyceny to nowa normalność?

Punktem wyjścia dla Cyklu Postmodernistycznego jest środowisko wysokich wycen, zwłaszcza na kluczowym dla świata rynku amerykańskim. Wskaźnik Shiller P/E dla indeksu S&P 500 znajduje się na historycznie wysokim percentylu, a premia za ryzyko w akcjach (equity risk premium) jest skompresowana do jednego z najniższych poziomów w historii. Nawet po wykluczeniu technologicznych gigantów, rynek amerykański wyceniany jest na ponad 20-krotność przyszłych zysków, co jest wartością niezwykle wysoką. Chociaż inne rynki są tańsze w relacji do USA, nie są one szczególnie tanie w kontekście własnej historii. Oznacza to, że "margines bezpieczeństwa" dla inwestorów na poziomie całych indeksów jest niewielki, a potencjał do dalszego wzrostu wycen – ograniczony.

Wysokie wyceny w USA są często uzasadniane fundamentalnie, poprzez znacznie wyższy zwrot z kapitału własnego (ROE) amerykańskich spółek w porównaniu z resztą świata. Ta argumentacja, choć logiczna, obnaża jednocześnie kluczową słabość obecnej struktury rynku. Oznacza bowiem, że stabilność wycen najważniejszego rynku na świecie jest teraz uzależniona od zdolności zaledwie kilku dominujących firm do utrzymania bezprecedensowych w historii poziomów rentowności. Każde zagrożenie dla tej supremacji – czy to w postaci regulacji antymonopolowych, nowej konkurencji napędzanej przez AI, czy presji na marże – stanowi ryzyko systemowe nie tylko dla sektora technologicznego, ale dla całego rynku. Analiza ryzyka przesuwa się więc z prostego pytania "czy rynek jest drogi?" na znacznie bardziej złożone: "co może spowodować, że ten nadzwyczajny wskaźnik ROE powróci do historycznej średniej?". Zaawansowane skanery spółek i modele oceny ryzyka dostępne w Kompasie Premium pozwalają naszym subskrybentom identyfikować spółki o trwałej rentowności i unikać tych, których wyceny opierają się na nierealistycznych założeniach.


2.2. Koniec ery tanich pieniędzy

Czterdziestoletni trend spadkowy stóp procentowych, który był fundamentem poprzednich hoss, dobiegł końca. Wkraczamy w erę strukturalnie wyższego kosztu kapitału. Odsetek globalnego długu o ujemnej rentowności, który jeszcze kilka lat temu stanowił znaczącą część rynku, praktycznie zniknął. Długoterminowe rentowności obligacji rządowych rosną nawet w gospodarkach, które przez dekady zmagały się z deflacją, jak Japonia czy Niemcy. Jest to efekt nie tylko wyższej inflacji, ale również rosnącego zadłużenia publicznego, które zmusza rządy do oferowania inwestorom wyższego wynagrodzenia za finansowanie deficytów.

Jedną z najważniejszych konsekwencji tej zmiany jest powrót do dodatniej korelacji między cenami akcji a obligacji. To nie jest jedynie techniczna obserwacja; to fundamentalne załamanie podstawowej zasady, na której opierała się nowoczesna teoria portfelowa i strategia milionów inwestorów. Przez ostatnie dwie dekady, w okresach niepewności, obligacje skarbowe stanowiły bezpieczną przystań – gdy akcje spadały (z powodu obaw o wzrost gospodarczy), ceny obligacji rosły (ponieważ spadały ich rentowności). Ta ujemna korelacja zapewniała skuteczną dywersyfikację. Obecnie, w środowisku napędzanym przez obawy o inflację i stabilność fiskalną, rosnące rentowności obligacji (czyli spadek ich cen) stają się bezpośrednim zagrożeniem dla wycen akcji. Akcje i obligacje mogą teraz tracić na wartości jednocześnie. To oznacza śmierć tradycyjnego, bezpiecznego portfela 60/40. Inwestorzy są zmuszeni do poszukiwania dywersyfikacji i nieskorelowanych źródeł zwrotu gdzie indziej, co napędzi przepływ kapitału w kierunku aktywów alternatywnych, realnych oraz, co najważniejsze, strategii opartych na aktywnej selekcji (alfa). Właśnie dlatego w ramach Kompasu Premium zapewniamy dostęp do analiz i modeli portfelowych skonstruowanych z myślą o nowym otoczeniu, pomagając budować portfele odporne na inflację i rosnące stopy procentowe.


2.3. Deglobalizacja i presja na marże

Okres hiperglobalizacji, który pozwolił korporacjom na optymalizację łańcuchów dostaw, minimalizację kosztów pracy i obciążeń podatkowych, również przechodzi do historii. Trend odwrócił się w kierunku deglobalizacji i regionalizacji. Efektywna stopa celna w USA zmierza w kierunku najwyższego poziomu od stulecia. Dezinflacyjny impuls wynikający z taniego importu z Chin, który przez lata wspierał konsumentów i marże firm na Zachodzie, słabnie. Jednocześnie, rosnące nierówności społeczne, będące jednym z produktów ubocznych globalizacji, napędzają zwrot w kierunku polityki populistycznej. Ta z kolei prowadzi do wprowadzania rozwiązań, które bezpośrednio uderzają w rentowność korporacji – rosnących płac minimalnych i potencjalnie wyższych podatków.

Wszystkie kluczowe czynniki, które od lat 80. napędzały historyczną ekspansję marż i wzrost udziału zysków w PKB, ulegają odwróceniu. To tworzy potężną społeczno-polityczno-gospodarczą pętlę sprzężenia zwrotnego. Globalizacja przyczyniła się do wzrostu nierówności, co z kolei wywołało niezadowolenie polityczne i zwrot w kierunku populizmu. Rządy populistyczne wdrażają politykę, która bezpośrednio niweluje korzyści, jakie firmy czerpały z globalizacji. W rezultacie, ryzyko polityczne przestaje być czynnikiem zewnętrznym, a staje się wewnętrznym, kluczowym motorem wpływającym na fundamenty korporacyjne. Inwestorzy muszą teraz analizować wyniki wyborów, trendy społeczne i nastroje publiczne z taką samą uwagą, z jaką analizują bilanse i dane makroekonomiczne. Nasze raporty makro i wskaźniki ryzyka, dostępne wyłącznie dla subskrybentów Kompasu Premium, dostarczają niezbędnego kontekstu, aby podejmować świadome decyzje w tej nowej, złożonej rzeczywistości.


3. Mapa inwestora na nowe czasy: trzy kluczowe megatrendy


Pomimo licznych wyzwań, Cykl Postmodernistyczny otwiera również nowe, ekscytujące możliwości. Przesunięcie paradygmatu tworzy nowe obszary wzrostu, które będą definiować sukces inwestycyjny w nadchodzących latach. Kluczem jest odejście od pasywnej ekspozycji na rzecz koncentracji na trzech potężnych megatrendach. Jednak nawet w obrębie tych trendów nie wszystkie spółki okażą się zwycięzcami. Kluczowa staje się selekcja, a to wymaga dostępu do najlepszych danych i analiz.


3.1. Rewolucja AI i jej fizyczne fundamenty

Sztuczna inteligencja jest bez wątpienia najważniejszą siłą technologiczną naszych czasów. Jednak jej pełny potencjał nie zostanie zrealizowany w cyfrowej próżni. Rewolucja AI jest nierozerwalnie związana z koniecznością przeprowadzenia ogromnej modernizacji i rozbudowy fizycznej infrastruktury. Inwestycje w sprzęt umożliwiający działanie AI, takie jak serwery i układy peryferyjne, już teraz rosną w imponującym tempie. Technologiczni giganci planują podwoić swoje roczne wydatki inwestycyjne w porównaniu z erą przed ChatGPT. Te gigantyczne nakłady są niezbędne, aby zmodernizować starzejącą się infrastrukturę i przestarzałe sieci energetyczne.

To prowadzi do jednego z najważniejszych wniosków dla inwestorów: cykl po globalnym kryzysie finansowym charakteryzował się dominacją firm opartych na kapitale niematerialnym (oprogramowanie, marki), które deklasowały firmy kapitałochłonne. Rewolucja AI, paradoksalnie, wywołuje historyczne odwrócenie tego trendu. Ogromne zapotrzebowanie AI na moc obliczeniową, energię elektryczną, chłodzenie i centra danych wymusza re-inwestycje w świecie fizycznym na skalę niespotykaną od pokoleń. Ostateczny sukces najbardziej "niematerialnej" technologii w historii jest uzależniony od supercyklu w aktywach "materialnych". To tworzy potężną, dwubiegunową strategię inwestycyjną, tzw. "sztangę" (barbell): inwestorzy mogą posiadać zarówno innowatorów AI (segment Growth), jak i dostawców niezbędnej infrastruktury fizycznej – producentów półprzewodników, operatorów centrów danych, spółki użyteczności publicznej, producentów sprzętu energetycznego i surowców (segment Value/Industrial). To jest właśnie centralny mechanizm "rynku typu wybierz i mieszaj" ("pick & mix"). Nasze portfele tematyczne i modele selekcji akcji w Kompasie Premium są zaprojektowane tak, aby precyzyjnie identyfikować liderów po obu stronach tej "sztangi", maksymalizując potencjał zysku.


3.2. Nadchodzi supercykl inwestycyjny (Capex)

Nowy supercykl inwestycji kapitałowych jest napędzany przez więcej niż tylko AI. Zbieg kilku potężnych, niezależnych od siebie sił tworzy zsynchronizowaną, globalną falę wydatków. Należą do nich:

  1. Obronność: Strukturalne odwrócenie wieloletniego trendu spadkowego wydatków na zbrojenia, szczególnie widoczne w Europie w odpowiedzi na nowe zagrożenia geopolityczne.

  2. Transformacja energetyczna: Dekarbonizacja i elektryfikacja gospodarek wymagają bilionów dolarów i euro inwestycji w odnawialne źródła energii, modernizację sieci przesyłowych i nowe technologie. Skala tych inwestycji jest ogromna.

  3. Onshoring i Reshoring: Napięcia geopolityczne i doświadczenia z pandemii, które obnażyły kruchość globalnych łańcuchów dostaw, skłaniają rządy i firmy do przenoszenia produkcji bliżej rynków macierzystych. Skala planowanych programów fiskalnych wspierających te inwestycje jest porównywalna lub nawet większa niż największe amerykańskie ustawy stymulacyjne.

W przeciwieństwie do tradycyjnych cykli inwestycyjnych, które są bardzo wrażliwe na bieżącą koniunkturę gospodarczą, motory napędowe obecnego supercyklu mają charakter świecki i niedyskrecjonalny. Inwestycje w bezpieczeństwo narodowe, realizacja celów klimatycznych czy uniezależnienie się od strategicznych rywali są podyktowane długoterminowymi imperatywami politycznymi, a nie krótkoterminowymi prognozami PKB. Państwo nie przestanie budować fregaty czy modernizować sieci energetycznej z powodu łagodnej recesji, jeśli zagrożenie geopolityczne lub energetyczne pozostaje aktualne. To sprawia, że ten cykl inwestycyjny będzie prawdopodobnie znacznie trwalszy i mniej zmienny niż cykle z przeszłości, czyniąc sektory przemysłowe, surowcowe i energetyczne, które go obsługują, atrakcyjnymi inwestycjami długoterminowymi. Nasze szczegółowe modele selekcji spółek, analizy sektorów i narzędzia do śledzenia cykli inwestycyjnych w Kompasie Premium pozwalają inwestorom zidentyfikować spółki, które staną się największymi beneficjentami tej fali wydatków o wartości bilionów dolarów.


3.3. Powrót dywersyfikacji: rynek "wybierz i mieszaj"

Era, w której jedyną słuszną strategią było "kupuj amerykańskie spółki technologiczne", dobiega końca. Zestaw dostępnych możliwości inwestycyjnych znacząco się poszerza, a środowisko rynkowe nagradza dywersyfikację – geograficzną, sektorową i czynnikową. Widać to na kilku płaszczyznach:

  • Dywersyfikacja regionalna: Premia w wycenie rynku amerykańskiego w stosunku do reszty świata staje się coraz trudniejsza do uzasadnienia w kontekście prognozowanego wzrostu.

  • Dywersyfikacja czynnikowa: Dominacja strategii typu Growth (wzrost) nad Value (wartość), która charakteryzowała dekadę po kryzysie finansowym, słabnie. W spektakularnym odwróceniu trendu, europejskie banki (archetyp spółek Value) od 2022 roku radzą sobie lepiej niż amerykańscy giganci technologiczni.

  • Dywersyfikacja stylów: Różne style inwestycyjne zaczynają działać w różnych regionach. Podczas gdy w USA wciąż dominuje Growth, na rynkach poza Stanami Zjednoczonymi to Value zaczyna przejmować pałeczkę lidera.

Ten "rynek typu wybierz i mieszaj" nie jest przypadkowym zbiorem okazji. Jest on bezpośrednią, przyczynowo-skutkową konsekwencją opisanych wcześniej strukturalnych przeciwności. Te same siły, które stanowią wyzwanie dla jednej części rynku, tworzą sprzyjające warunki dla innej. Doskonałym przykładem jest wspomniana relacja między spółkami technologicznymi a bankami. Strukturalnie wyższe stopy procentowe stanowią presję na wyceny długoterminowych aktywów wzrostowych, jakimi są akcje firm technologicznych. Jednocześnie dla banków wyższe stopy i bardziej stroma krzywa dochodowości są bezpośrednim wsparciem dla marż odsetkowych i rentowności. To logicznie tłumaczy dramatyczne odwrócenie wyników. Kluczem do nawigacji w Cyklu Postmodernistycznym jest zatem zrozumienie tych zależności. Rynek staje się bardziej logicznym systemem przyczynowo-skutkowym, w którym dogłębne zrozumienie krajobrazu makroekonomicznego jest niezbędne do generowania ponadprzeciętnych zysków. Narzędzia do budowy portfela i analizy rynków międzynarodowych, dostępne w ramach subskrypcji Kompas Premium, są niezbędne do skutecznego wykorzystania tych rozproszonych możliwości i zbudowania prawdziwie zdywersyfikowanego, globalnego portfela.


Podsumowanie: strategia na cykl postmodernistyczny


Krajobraz inwestycyjny uległ fundamentalnej i prawdopodobnie trwałej zmianie. Pasywne, napędzane przez betę zyski z minionych dekad, wynikające z prostego faktu bycia na rynku, prawdopodobnie nie powtórzą się w nadchodzących latach. Strukturalne wiatry w żaglach w postaci spadających stóp procentowych i globalizacji zamieniły się w wiatry przeciwne.

Zadaniem inwestora nie jest już płynięcie z falą rynkową, ale aktywne nawigowanie pośród złożonych, często przeciwnych prądów. Nacisk musi przenieść się z pogoni za betą na polowanie na alfę. Przyszłość należy do wnikliwych, aktywnych inwestorów, którzy potrafią dostrzec i wykorzystać nowe, potężne trendy. Strategia na Cykl Postmodernistyczny powinna opierać się na trzech filarach: ekspozycji na napędzany przez AI renesans przemysłowy, uczestnictwie w trwałym, globalnym supercyklu inwestycji kapitałowych oraz budowaniu prawdziwie zdywersyfikowanych portfeli, które uwzględniają nowe możliwości w segmentach Value, na rynkach poza USA i w aktywach realnych.

W erze, w której przewaga informacyjna i analityczna decyduje o sukcesie, poleganie na ogólnodostępnych danych to prosta droga do przeciętności. Cykl Postmodernistyczny nie wybaczy błędów i pasywności. Aby nie tylko przetrwać, ale i prosperować w tej nowej rzeczywistości, potrzebujesz najlepszych narzędzi. Subskrypcja Kompasu Premium to nie jest kolejny wydatek – to kluczowa inwestycja w Twój przyszły sukces. Czas działać jest teraz.


Tabela 1: Cykl Postmodernistyczny w pigułce: zagrożenia kontra szanse

Strukturalne zagrożenia

Strukturalne szanse

Wysokie wyceny startowe (ograniczony potencjał wzrostu mnożników)

Rewolucja AI i jej fizyczne fundamenty (Dane, energia, infrastruktura)

Wyższy koszt kapitału (koniec ery ZIRP, presja na wyceny)

Supercykl inwestycyjny (Capex) (Obronność, transformacja energetyczna)

Deglobalizacja i presja na marże (wyższe koszty, cła, podatki)

Powrót dywersyfikacji (Szanse w Value, poza USA, w realnych aktywach)

Pozytywna korelacja akcji i obligacji (mniejsza skuteczność dywersyfikacji 60/40)

Rosnąca dyspersja zwrotów (Większy potencjał na generowanie alfy)

Wszystkie treści zawarte na stronie www.kompasrynkowy.pl (dalej Serwis) mają wyłącznie charakter informacyjny i edukacyjny. Decyzje inwestycyjne podjęte na ich podstawie podejmowane są na wyłączną odpowiedzialność Użytkownika Serwisu. Zawarte w Serwisie dane, raporty, opracowania, informacje, analizy zostały przygotowane wyłącznie w celach informacyjnych, są tylko i wyłącznie subiektywnymi opiniami autorów i nie stanowią w szczególności:

a. usług doradztwa inwestycyjnego lub udzielania rekomendacji dotyczących instrumentów finansowych lub ich emitentów, o których mowa w ustawie z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 89),

b. rekomendacji w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”.

 
 
 

Komentarze


bottom of page